Nie taki US straszny jak go malują ;)
Pamiętam, że kiedy pracowałam jakiś czas w biurze rachunkowym, to w momencie kontroli z US, najbardziej przerażała mnie nieprzenikniona mina Pani urzędnik, która nas wtedy odwiedzała...;) Potem zawsze okazywało się, że strach ma wielkie oczy :)A teraz okazuje się, kontrola z US może być przyjazna ;) Trudno Wam uwierzyć? Poczytajcie ! :)http://msp.money.pl/wiadomosci/prawo/artykul/kontrole;fiskusa;coraz;przyjazniejsze,167,0,615847.html